Pan od muzyki oraz Hotel rwanda

Najlepszy film 2004 roku?
Zdaniem wielu krytyków “Pan od muzyki” to jeden z najlepszych filmów 2004 roku i najlepszy dramat z tego właśnie roku. W Polsce film ten wielkiej kariery kinowej nie zrobił, ale to Polska. Tutaj coraz mniej ceni się ambitne kino, a szkoda, Francuzi w ostatnich latach mogą pochwalić się przecież wieloma genialnymi produkcjami. Reżyserem “Pana od muzyki” jest Christophe Barratier.Film opowiada o losach wychowawcy, Clémenta Mathieu, który trafia jako nauczyciel do gimnazjum o nazwie “Na dnie stawu”. W szkole tej uczą się same trudne dzieci, które więcej broją, niźli chłoną wiedzę. W tym gimnazjum panuje jedna zasada: “akcja-reakcja”. Dyrektorem jest bezwzględny Rachin (François Berléand), który jest prawdziwym sadysta i katem. Takie metody wychowawcze budzą grozę, ale w żaden sposób nie motywują dzieci. Na początku Clément Mathieu nie daje sobie rady z dziećmi, te go nie słuchają. Postanawia udobruchać niepokorne charaktery za sprawa muzyki. Tworzy chór – najpierw potajemnie, później za zgoda dyrektora szkoły. Wśród dzieci Clément Mathieu odnajduje niesamowity talent – Pierre Morhange (Jean-Baptiste Maunier). Ten chłopak już wkrótce może być znanym w świecie muzykiem.
Dramat prawdziwego człowieka
Paul Rusesabagina (Don Cheadle) to dyrektor międzynarodowego hotelu w stolicy Rwandy. To jedyny ekskluzywny hotel w tej części świata, toteż Paul nie narzeka na liczbę bogatych klientów. Sytuacja diametralnie się zmieni, kiedy w Rwandzie wybuchnie wojna domowa. Wszyscy turyści i dziennikarze opuszczą hotel, żołnierze ONZ także nie walczą z rebeliantami. Świat się nie interesuje Rwandą, to bowiem kraj biedny i bez żadnych złóż naturalnych. Paul Rusesabagina nie może opuścić kraju wzorem swoich hotelowych gości, musi bowiem dbać o swoich najbliższych, którym dał słowo. Obiecał, że nie pozwoli ich skrzywdzić. Hotel szybko staje się azylem dla wielu rodaków, tylko tutaj rebelianci jeszcze nie weszli nie wymordowali swoich oponentów. Paul Rusesabagina początkowo daje rebeliantom łapówki i w ten sposób ratuje setki ludzkich istnień. Rebelianci jednak wkrótce nie będą już chcieli łapówek, zechcą mordować.”Hotel Rwanda” w reżyserii Terry`ego George`a to genialny film opowiadający prawdziwą biografię Paul Rusesabagina, który w 1994 roku ocalił życie wielu swoim rodakom.